List pisany z Koryntu

Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

John Adair

Spacerując zaułkami portu w Koryncie, Apostoł Paweł przedzierał się przez strumień ludzi reprezentujących różne kultury i warstwy społeczne. W barwnym tłumie przechodniów mógł spotkać dziarskich żeglarzy o przeróżnym odcieniu skóry, obrotnych kupców z odległych krańców Morza Śródziemnego, kapłanów mistycznych kultów, a także świeżo nawróconych na chrześcijaństwo korynckich niewolników. Powietrze wypełniał zapach egzotycznych przypraw i gwar rozmów prowadzonych w niezliczonych narzeczach. Na każdym kroku to strategiczne miasto Imperium prezentowało swoje znaczenie i bogactwo, ale także głęboką moralną zgniliznę.

KoryntZe swojej pracy misyjnej w Koryncie Paweł z łatwością mógł uczynić purytańską krucjatę przeciwko bałwochwalstwu i perwersji panującym w achajskiej metropolii. Zaglądając jednak do relacji o jego pierwszym pobycie w mieście (Dzieje Apostolskie 18,1-11), widzimy co innego. Punktem ciężkości służby Apostoła Narodów było ogłaszanie zbawienia w Chrystusie i umacnianie nowo nawróconych chrześcijan w wierze. Jak zauważył pisarz Graham Greene, komentując realia życia w Nowym Jorku - innej (ale równie przeżartej nieprawością) portowej metropolii:

Właśnie tutaj możesz uczyć się kochać ludzi tak, jak kocha Bóg - pomimo tego, że jak na dłoni widzisz, jak nisko człowiek może upaść i jesteś doskonale świadomy, do jakich podłości jest zdolny.1

Kilka lat później, podczas drugiej wizyty w Koryncie (Dzieje Apostolskie 20,3), Apostoł Paweł pisze swój list do chrześcijan w Rzymie. W nim szczegółowo porusza temat moralnej deprawacji całej ludzkości - zarówno Żydów jak i pogan - ale także ogrom Bożej łaski i przebaczenia, dzięki śmierci Chrystusa na krzyżu dostępnym dla każdego człowieka na ziemi. Gdy pamiętamy o korynckim kontekście Listu do Rzymian, jeszcze bardziej uderza prawdziwość Pawłowego potępienia grzesznej kondycji ludzkiej natury, ale przede wszystkim jeszcze mocniej zdumiewa jego niezachwiane przekonanie o potędze Bożego odkupienia - które nawet tych, co stoczyli się na dno, może wydźwignąć ku nowemu życiu.

Paweł wiedział, o czym pisze. Zło w jego różnych formach nie było mu obce. Każda przechadzka uliczkami Koryntu była bolesnym przypomnieniem o ludzkim grzechu i jego konsekwencjach. Ale tym bardziej namacalne były wciąż nowe przejawy działania mocy odkupienia w życiu mieszkańców tego miasta. Większość osób w lokalnej wspólnocie chrześcijan, którą opiekował się Paweł, przed swoim nawróceniem żyła po uszy zanurzona w miejscowej kulturze bałwochwalstwa i rozwiązłości. Ale Bóg zmienił ich sposób myślenia i styl życia. Zabrał winę i wstyd, w zamian obdarowując przebaczeniem, godnością i siłą do życia bez grzesznych nałogów.

Niezwykle głęboka teologia Listu do Rzymian porusza wciąż nowych czytelników właśnie dlatego, że wyrasta z realnego doświadczenia brudu otaczającego świata i mocy mieszkającego w chrześcijanach Boga. Nie były to tylko spekulacje zza biurka filozofa, uzupełnione relacjami z odległych pól misyjnych, gdzie podobno owa "ewangelia Jezusa Chrystusa" zyskuje nowych wyznawców. Dokładnie na odwrót - List do Rzymian to osobiste wyznanie kogoś, kto sam doświadczył mocy tej ewangelii i kogoś, kto widział wokół siebie dziesiątki podobnych historii wyzwolenia z nędzy grzechu.

List do chrześcijan w Rzymie to list i do nas. Jego przesłanie jest aktualne. Klimat moralny zachodniej cywilizacji łudząco przypomina ten koryncki. Historia zatoczyła koło.

Nie zmieniła się też prawda o surowości Bożego sądu i potędze Jego miłości.

1 Graham Greene, The Heart of the Matter (Nowy York: Penguin, 2004), s. 26.

Za: John Adair, "Writing from Corinth", Lesson One, w: Insights on Romans: The Christian's Constitution Learn Online. Copyright 2010 Charles R. Swindoll, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone.

FacebookFacebookGoogleShareGoogleShareTwitterTwitter

Wyróżniony artykuł

  • Sandwich generation

    Colleen Swindoll Thompson

    Dzień w biurze był dość spokojny, ale to były tylko pozory. W jej głowie roiło się od pytań i rozterek. Potwierdzona przez lekarza diagnoza dolegliwości jej ojca stanowiła odpowiedź na jedno z pytań, tworzyła natomiast kolejne. Przyszłość rysowała się w ciemnych barwach.

    W następnych miesiącach nie działo się nic nadzwyczajnego. Wewnętrzny ból utrzymywał się, poczucie izolacji wzrastało, a radość z życia malała.

    To, co spotkało tę wyimaginowaną osobę, nie jest fikcją dla wielu ludzi wokół nas - to rzeczywistość. Być może spotkało to ciebie lub kogoś z twoich bliskich...

    Czytaj dalej...

Chuck Swindoll

chuck 1 300Biblista i nauczyciel Słowa Bożego, radiowy kaznodzieja Insight for Living, Chuck Swindoll, poświęcił swoje życie nauczaniu Bożego Słowa. Robi to w prosty i przejrzysty dla słuchacza sposób, podając praktyczne dla współczesnego odbiorcy lekcje Bożej łaski.

Jest pastorem z powołania i pasji. Służył w kilku stanach w USA: w Massachusetts, Kalifornii, a obecnie w Teksasie. Jest proboszczem w Stonebriar Community Church we Frisco, koło Dallas. Słuchany jest jednak daleko poza granicami swojej miejscowości.

Tylko w USA jego wykłady nadaje ponad 1500 radiostacji. Ponadto regularnie emitowane są audycje z rozważaniami pastora Swindolla w Kanadzie, Australii i Wielkiej Brytanii, a także w języku hiszpańskim i portugalskim (w Ameryce Płd.), arabskim (w Afryce Płn. i na Bliskim Wschodzie), chińskim (mandaryńskim), indonezyjskim, rosyjskim, rumuńskim, a od 2011 roku także po polsku.

Chuck Swindoll jest również autorem ponad 90 książek. Był rektorem Seminarium Teologicznego w Dallas, uznanej na całym świecie uczelni teologicznej. Obecnie jest jej kanclerzem.

Chuck w liczbach

IFL POLSKA App

Wypróbuj naszą aplikację mobilną:

promoslide